„Nie da się lubić wszystkiego i wszystkich” - to słowa wypowiedziane przez mamę jednej z bohaterek książki zaprezentowanej podczas kolejnych Czytanek Czwartkowych, z którymi nie sposób się nie zgodzić. Podczas zajęć uczestnicy wysłuchali łącznie czterech opowiadań, których bohaterowie nie lubili różnych rzeczy, a inne wręcz uwielbiali. Jeden z nich nie lubił chodzić, drugi nie przepadał za wakacjami, a jeszcze inny nie czuł się dobrze w miejskiej dżungli, podczas gdy jego najbliższy przyjaciel wprost ją uwielbiał. Tata pewnej bohaterki jako jedyny z całej rodziny lubił śledzie, natomiast jej mama nie znosiła głośnej muzyki. Opowiadania te utwierdziły nas w przekonaniu, że każdy z nas może lubić coś innego lub czegoś nie lubić i jest to zupełnie naturalne. Może się zdarzyć, że nie darzymy sympatią jakiejś osoby i to również jest normalne. Ważne jednak, by zawsze pamiętać o szacunku wobec innych. Niezależnie od tego, czy kogoś lubimy, czy nie, powinniśmy być dla siebie uprzejmi i życzliwi oraz o nikim nie mówić źle. Podczas rozmowy dzieci chętnie dzieliły się swoimi upodobaniami. Opowiadały m.in. o tym, co najbardziej lubią jeść, jakie zwierzątko jest ich ulubieńcem oraz który pluszak jest im najbliższy. Ogromną radość sprawił nam fakt, że wszyscy uczestnicy bardzo lubią słuchać książek czytanych przez rodziców, dziadków czy rodzeństwo. Mówiliśmy także o tym, czego dzieci wręcz nie znoszą. Wśród odpowiedzi pojawiły się między innymi deszcz, burza czy mocno grzejące słońce, podczas gdy oglądanie jego zachodu sprawia im ogromną przyjemność. Na spotkaniu poruszyliśmy „temat rzekę”, o którym moglibyśmy rozmawiać bez końca, lecz czas biegnie nieubłagalnie, dlatego też na zakończenie nasi mali goście narysowali to co lubią najbardziej, oraz to, czego nie lubią wcale. Dzięki tym zajęciom dzieci dowiedziały się, że każdy z nas ma swoje upodobania i antypatie. Najważniejsze jednak, aby w każdej sytuacji okazywać szacunek zarówno innym osobom, jak i pożywieniu.
Statystyki