16 kwietnia na kolejnych Czytankach Czwartkowych poruszaliśmy temat nudy. Każdy z nas doświadczył tego uczucia i każdy też doskonale wie, że nuda to czas kiedy nie mamy pomysłu na zabawę, a każda minuta wydaje się trwać wiecznie. Niektórzy tak, jak bohaterka pierwszego opowiadania nudzą się podczas podróży inni podczas deszczu lub bardzo upalnego dnia, a jeszcze inni po powrocie z przedszkola do domu, kiedy ich rodzice i rodzeństwo są bardzo zajęci i nie mają czasu na wspólną zabawę. Wszyscy też doskonale zdajemy sobie sprawę, że podczas nudy przychodzą nam do głowy najlepsze pomysły. Bo tylko w czasie nudnych deszczowych dni możemy wpaść na pomysł, by ubrać kalosze i poskakać po kałużach, robić aniołki na śniegu, czy tak jak Kotek – bohater drugiego opowiadania – zrobić coś pożytecznego dla swoich przyjaciół. Bohaterka trzeciego opowiadania natomiast prawie nigdy się nie nudziła, aż wreszcie pewnego dnia uczucie to spadło na nią jak grom z jasnego nieba. Wówczas z pomocą przyszli jej najbliżsi, podsuwając stertę starych gazet oraz wiele ciekawych pomysłów, co można z nich zrobić. Idąc śladem dziewczynki my również spróbowaliśmy swoich sił w origami i tak powstały nam piękne papierowe łódki i czapki, a wszystko to oczywiście według instrukcji jakich udzielali jej rodzice i dziadkowie. Takim też oto sposobem minęły nam kolejne Czytanki Czwartkowe, na których ani przez chwilę nie było nudno lecz bardzo żywiołowo i kreatywnie.
Statystyki